piątek, 10 czerwca 2022

czerwcowo

 

"I znowu był czerwiec – łagodne, długie, wolno gasnące wieczory, wieczory które tak wiele obiecują, że cokolwiek się z nimi zrobi, ma się zawsze wrażenie porażki, zmarnowanego czasu. Nie wiadomo jak najlepiej je przeżyć. Iść przed siebie, albo może zostać w domu i siedzieć przy szeroko otwartym oknie, tak żeby ciepłe powietrze, nasycone dźwiękami lata, weszło do pokoju i zmieszało się z książkami, z ideami, z metaforami, z naszym oddechem. Ale nie, to także nie jest sposób, to nie jest możliwe. Można ich – tych niekończących się wieczorów – tylko żałować, kiedy już przeminą, kiedy dzień będzie coraz krótszy. Są nieuchwytne".
Adam Zagajewski "Lekka przesada"

sobota, 1 stycznia 2022

co nam ten rok zabierze a co daruje nam....


Pytają przy deserze

I u piekielnych bram.
Co nam ten rok zabierze
A co daruje nam
Kobieta grzechy pierze
A Bóg zamyka kran
Co nam ten rok zabierze
A co daruje nam
Zielonej stratosferze
Przybyło kilka plam
Co nam ten rok zabierze
A co daruje nam
Czernieją miejskie wieże
Nie widać pan czy cham
Co nam ten rok zabierze
A co daruje nam
Rogata młodość znika
Nadchodzi szary czas
Nieczęsto już muzyka
Do tańca budzi nas
Już pokolenie młode
Dobiera nowy ton
I jutro pójdzie w szkodę
U boku nowych żon
Robimy się jak skała,
Każdy jest w nocy sam
Co nam ten rok zabierze
A co daruje nam
Za nasze polskie życie
Za takie, jakie jest
Wypijmy wódki łyczek
Z domieszką cichych łez...
Agnieszka Osiecka

 




 
 
 

2022

 



piątek, 5 czerwca 2020

uchwycić czas

Powrót po latach na bloga dotknął mnie nostalgią, tak mocno odczułam jej uderzenie...
To trochę tak jakbym rąbnęła się mocno o kant znalezionego na strychu starego kufra, jest on zakurzony, niemodny, trąci myszką, zaglądam do niego z obawą (pająki!).... i znajduję pamiątki chwil, miejsc, anioły które gdzieś odleciały... Niby nic wielkiego parę wpisów, niekoniecznie odkrywczych, czy specjalnie mądrych....ale nadal trwają tu te drobne wydarzenia związane z moim tzw. hobby na które ciągle nie miałam i nadal nie mam wystarczająco dużo czasu, bo dom, bo praca, bo...bo....bo.... itd... 
Te krótkie, nieczęste, minione w czasie, którego już nie ma, wydarzenia są tu - w Lawendowej Werandzie i wbrew ich marginesowości czasowej w moim życiu - tu są najważniejsze, tu przetrwały, wciąż pokazują, że mogę wrócić, powinnam wrócić - bo tęsknię...

Dotknęło mnie to tym bardziej, że blogi które wtedy "podczytywałam" są w większości nieaktywne, pozostawione od kilku lat bez nowych postów... co się stało z ich autorkami, dlaczego już nie piszą?
porwał ich wiatr codzienności czy tylko przeprowadziły się do nowych miejsc?
Mam nadzieję że wszystko u nich w porządku. Nie mogę przestać o nich dzisiaj myśleć - podziwiałam to co robią, oglądałam zdjęcia - kawałki ich zdarzeń... dziwne, mocne emocje...

Nie zmienię więc tej listy z bocznego menu pn. Podczytuję ;) i będę czasem podróżować w czasie, wędrować ścieżkami linków i zaglądać w dawne miejsca do osób wtedy dla mnie ważnych.

A może ktoś  jednak wróci po latach do starego bloga, tak jak ja?

źródło:Pinterest

środa, 3 czerwca 2020

Projekt L

czym będzie projekt L ? mam go w głowie od pewnego czasu... a potrzebuję do tego tylko trochę samodyscypliny
i wytrwałości...aż tyle :)



piątek, 21 grudnia 2012

" By anioł podarł każdy dramat aż do rozdziału ostatniego, kładąc na serce pogmatwane, jak na osiołka – kompres śniegu..."

Sezon Anielski w pełni - nagle tyle osób chce kogoś obdarować Aniołem - krzepiąca myśl :)
szyjąc moje Anioły, myślę sobie (tak w duchu) , że dzięki temu będzie troszkę więcej pozytywnych myśli i nastrojów wokół ...
Anioły w każdej postaci niosą ze sobą przesłanie Dobra :)

Zawsze w tym okresie żałuję, że nie zaczęłam ich przygotowywać zaraz
po Sylwestrze - z niczym nie mogę zdążyć- dom leży odłogiem -  a ja siedzę i szyję
( a jaka jestem szczęśliwa...)

Przepraszam za jakość zdjęć - aparat odmówił posłuszeństwa , trzeba pomyśleć
 o nowym :(








  I jeszcze "piernikowe" choinki i serduszka:





WESOŁYCH ŚWIĄT :)
WSZYSTKIEGO DOBREGO DLA WSZYSTKICH !

czwartek, 6 grudnia 2012

Wielki finał :)

Aniołkowa wymianka - coś wspaniałego! byłam szczęśliwa ( i jestem nadal !) otwierając czyt. rozdzierając  z "dziecięcą:  niecierpliwością paczkę otrzymaną
od kuriera!

  KASIU,

 SERDECZNIE DZIĘKUJĘ, 

sprawiłaś mi ogromną radość: cudnym ANIOŁKIEM NA SZCZĘŚCIE,
materiałami (marzenie),
mięciutką, uroczą poduszką,
serduszkiem z piękną świąteczną, frywolitkową aplikacją
i tymi wszystkimi pysznościami :)

to WSPANIAŁE MIKOŁAJKOWE PREZENTY


I jeszcze GORĄCE PODZIĘKOWANIA dla Ani za zorganizowanie całej zabawy


A TERAZ SIĘ CHWALĘ SIĘ PREZENTAMI :) 

POPATRZCIE !











A to mój prezent dla Kasi:






POZDROWIENIA MIKOŁAJKOWE :)

wtorek, 30 października 2012


Dziękuję za to że podzieliłaś się ze mną Twoim światem.....


Już
„Już nie powiesz "dobrych snów"
Twych słów
W niebie nie potrzeba już

Bądź dniem, nocą przy mnie bądź
Jak duch
Jak czarodziej dobrych snów

Czas niech płynie poprzez nas
Kto zgasł
Temu niepotrzebny czas

Głos twój ciepły ucichł głos
Już noc
Niebu niepotrzebna noc

Łzy niech płyną wyschną łzy
Więc wiesz
W niebie nie potrzeba łez

Jeśli spotkasz tych
Których znałeś idź
Mieni się wśród gwiazd
Obietnicy blask

Graj aniele ciszy graj
Twych strun
Niechaj dotknie smutek mój

Weź na drogę dobrych chwil
Kto wie
Co tam w niebie dadzą ci

Jeśli spotkasz tych
Których znałeś idź
Mieni się wśród gwiazd
Obietnicy blask

Próg przekroczyć nieba próg
Byś mógł
Pukaj aż uchylą wrót

Śpij
O wschodzie słońce drży
To nic
Już nadchodzi chłodny świt”

( Raz Dwa Trzy)

piątek, 19 października 2012

JESIENNIE...

Uziemiła mnie choroba w domu, trochę słabo się czuję, ale coby znaleźć jakieś dobre strony tej sytuacji ( a trzeba ich szukać we wszystkim co nas spotyka... jak mówi jedno z moich życiowych mott [?] postaram się trochę popisać, pochwalić, poplanować....

A więc;
wzięłam  udział w konkursie, a właściwie to moje Aniołki w nim wystartowały, nie wiem czy się zakwalifikuję, bo aby przejść do etapu w którym decyduje  szanowne jury trzeba zdobyć jak najwięcej komentarzy z facebooka, a ja nawet nie mam tam konta, nie doczytałam regulaminu... 

SKRZYDLACI PRZYJACIELE


POZDROWIENIA :)